Po usunięciu włamu
Co zrobić po usunięciu włamu, aby strona wróciła do wyników wyszukiwania?
Po usunięciu włamu trzeba zdjąć ostrzeżenia Google, wymienić dane dostępowe i odbudować pozycje utracone w czasie infekcji. Te trzy elementy odpowiadają za to, jak szybko ruch organiczny wraca do poziomu sprzed ataku.
Zdjęcie ostrzeżenia z Search Console i Google Safe Browsing
Prośbę o ponowne sprawdzenie wysyła się z raportu problemów bezpieczeństwa w Search Console, po wcześniejszym usunięciu wszystkich zainfekowanych plików. Google weryfikuje zgłoszenie zwykle w ciągu 24 do 72 godzin, a po pozytywnej weryfikacji ostrzeżenie znika z wyników i z przeglądarek. Jeśli w zgłoszeniu zostanie pominięty choć jeden backdoor, kolejne rozpatrzenie trwa dłużej, dlatego zgłoszenie wysyłamy dopiero po pełnym skanie serwisu.
Odzyskiwanie pozycji po włamaniu
Strony zhakowane tracą pozycje na frazy, na których wcześniej były widoczne, ponieważ Google przez czas trwania infekcji indeksowało treści spamowe zamiast oferty. Odbudowa widoczności to już praca nad treścią i strukturą serwisu, którą prowadzi agencja SEOMOOD, gdzie pozycjonowanie stron rozliczane jest za efekt. Rozliczenie za efekt oznacza, że opłata naliczana jest za pozycje faktycznie osiągnięte w wynikach wyszukiwania, a nie za sam czas pracy. Dla serwisu po włamaniu punktem wyjścia jest zwykle audyt indeksacji i usunięcie z indeksu adresów, które wygenerował atakujący.
Czy po usunięciu wirusa trzeba zmienić wszystkie hasła?
Tak, zmiana obejmuje hasła FTP, SSH, bazy danych, panelu hostingu i wszystkich kont administratorów WordPressa. Razem z hasłami wymieniamy klucze soli w pliku wp-config.php, co wylogowuje wszystkie aktywne sesje, w tym sesję atakującego.
Czy monitoring bezpieczeństwa ogranicza ryzyko kolejnego włamania?
Tak, monitoring skraca czas między infekcją a jej wykryciem z tygodni do godzin, co przekłada się na mniejsze straty w widoczności. W abonamencie prowadzimy aktualizacje wtyczek, kopie zapasowe poza serwerem i kontrolę sum kontrolnych plików rdzenia.
Instrukcje dla konkretnych typów infekcji
Ogólny przebieg czyszczenia serwisu opisuje instrukcja jak usunąć wirusa ze strony internetowej. Znajdziesz w niej listę miejsc, w których najczęściej siedzi doklejony kod, oraz zapytania do bazy danych używane przy czyszczeniu tabel. Instrukcja obejmuje też kolejność prac, której trzymamy się przy zleceniach.
Najczęściej zgłaszanym objawem jest sytuacja, w której strona WordPress przekierowuje na inną stronę, zwykle na kasyno lub sklep z podróbkami. Przekierowanie bywa warunkowe i pokazuje się tylko na telefonie albo tylko przy wejściu z wyników wyszukiwania. Z tego powodu właściciel serwisu przez wiele dni widzi stronę jako sprawną.
Infekcja, która zalewa indeks tysiącami obcych adresów, to japanese keyword hack. Rozpoznaje się ją po japońskich tytułach w wynikach wyszukiwania oraz po gwałtownym wzroście liczby zaindeksowanych podstron. Czyszczenie takiej infekcji wymaga dodatkowo usunięcia wygenerowanych adresów z indeksu.
Po zakończeniu prac warto ograniczyć ryzyko powtórki, czyli zabezpieczyć stronę WordPress przed kolejnym włamaniem. Podstawą są aktualizacje, kopie zapasowe trzymane poza serwerem i blokada wykonywania PHP w katalogach na pliki. Te same czynności wchodzą w skład abonamentu opiekuńczego.
Czym usuwanie włamu WordPress nie jest
Usuwanie włamu nie jest przebudową strony ani jej optymalizacją wydajności - po czyszczeniu serwis wygląda i działa tak, jak przed atakiem. Nie jest też jednorazowym skanem wtyczką bezpieczeństwa, ponieważ skaner rozpoznaje znane sygnatury, a nie rozpoznaje kodu napisanego pod jedną konkretną instalację. Nie jest wreszcie gwarancją, że włamanie nie powtórzy się nigdy: bez aktualizacji wtyczek i silnych haseł ta sama luka wróci przy kolejnej podatności w używanym motywie.